Z podawaniem kotu tabletki jest jak z budowaniem zamku z piasku w czasie huraganu – w teorii to oczywiście możliwe, ale w praktyce… no cóż, życzę Ci z serca powodzenia.Jeśli właśnie dostałeś od weterynarza magiczną pigułkę na smarki, gluta czy śmierdzącą sraczkę oraz zwykłą instrukcję „podać kotu raz dziennie”, usiądź. Weź kilka głębokich wdechów. Zastanów się, czy opłaciłeś wszystkie raty…
Z podawaniem kotu tabletki jest jak z budowaniem zamku z piasku w czasie huraganu – w teorii to oczywiście możliwe, ale w praktyce… no cóż, życzę Ci z serca powodzenia.Jeśli właśnie dostałeś od weterynarza magiczną pigułkę na smarki, gluta czy śmierdzącą sraczkę oraz zwykłą instrukcję „podać kotu raz dziennie”, usiądź.…
WięcejKilka dni temu pisałam o moich zmaganiach z kotem i tabletką! Temat stary jak świat, a okazuje się, że jeszcze tyle nowego można napisać w tym temacie… Dziś dostałam maila od Pani Ewy, z obszerną instrukcją, która mi wiele wyjaśniła. Wklejam, bo pewnie wielu kociarzom się przyda. I pamiętajcie, przy…
Więcej